03.04.2015

• I CAN? •


Teraz jest taki czas w którym przeżywam kryzys swoich umiejętności.
Przygodę z fotografią zaczęłam już dawno, dawno temu.
Zaczęło się od "sesji" na podwórku przed domem, później coraz poważniej do tego podchodziłam.
Następnie był czas, który mogłabym nazwać przełomem w tym co robię.
Dużo ludzi zaczęło doceniać moje zdjęcia, założyłam również swój fanpage.
Później kupiłam obiektyw i nie było dnia, w którym nie zrobiłabym chociaż jednego zdjęcia.
Chciałabym żeby to wróciło bo na tą chwilę mam wrażenie, że stoję w miejscu.
Chcę być coraz lepsza a czuje, że nic się nie dzieje. 
Nie wiem.. Może to minie.

By the way.. dołączam do postu kilka zdjęć. 
Zrobione w moich skromnych progach, gdyż w taką pogodę - nic, tylko zaszyć się w domu.

Miło mi będzie jeśli zostawisz coś po sobie :)